Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Promethidion - interpretacja

Sztuka i rola artysty – specyficzna koncepcja artysty, sztuki i poezji

Poemat w formie dialogu filozoficznego na temat sztuki i piękna. Piękno pojmowane jest przez Norwida jako „Kształt” miłości.

 

Sztuka nie powinna być według poety efektem natchnienia, ale powinna rodzić ją uszlachetniająca miłością praca. Każdy naród ponadto powinien odnaleźć własną drogę do sztuki. Każda sztuka zaś powinna być wyrazem miłości do ojczystego kraju.

 

Pióro

 

- to utwór

Geneza utworu Promethidion powstał prawdopodobnie w latach 1848-1849 i został wydany drukiem w Paryżu w 1851. Norwid stworzył go na fali toczącej się polemiki na temat kierunku i rozwoju sztuki. Był to traktat oparty
Analiza utworu 1.Wstęp

Wstęp w formie apostrofy - poeta zwraca się do sztuki tonem patetycznym, wręcz z ubóstwieniem. Wie, że będzie ona czekać na człowieka, który wcześniej czy później przypomni sobie o niej. Porównuje ją do cierpliwej matki. Twierdzi, że sztuka jest jedynym ratunkiem przed śmiercią i zapomnieniem. Zawsze była i będzie celem człowieka, który dzięki niej może czuć się dumny.


2.Do czytelnika

Fragment ten został podzielony na trzy części.
W pierwszej części autor tłumaczy swój wybór takiej, a nie innej formy zapisu. Postanowił użyć greckiego dialogu platońskiego, ponieważ-jak twierdzi- „W dialogach podobnych najważniejsze dla ludzkości pytania rozstrzygały się u tych ludów”.

Druga jest nawiązaniem do platońskiej triady Piękna, Dobra i Prawdy: „ W dialogu pierwszym idzie o formę, to jest Piękno. W drugim o treść, to jest o Dobro, i o światłość obu, Prawdę”.
Część trzecia to już bezpośrednie wprowadzenie do rozważań na temat sztuki. Norwid uznaje ją za kolejną istotę ludzkości, postuluje o uznanie dla niej „potrzeby i powagi jak najżywotniejszej i jak najrozciąglejszej”. Punktem odniesienia w swej pracy nie zamierza uczynić nauki świecącej dotychczas tryumfy, ale rozumianą w chrześcijański sposób mądrość, pochodzącą od Boga. Bowiem, podczas gdy „rozum (…)zaczyna od negacji i kończy na negacji, to jest kroku nie robi”, mądrość boża, która od „bojaźni w Bogu zaczynając, kończy na wolności w Bogu” prowadzi człowieka do zrozumienia przez bolesną prawdę, którą nie każdy jest w stanie zrozumieć.


3.Bogumił. Dialog, w którym jest rzecz o sztuce i stanowisku sztuki jako forma

Fragment zostaje opatrzony przez Norwida swoistym mottem. Uważa, że harmonię w społeczeństwie można uzyskać tylko w jeden sposób - idąc za Chrystusem świadomie, wiedząc, że w życiu można natrafić na przykrości.

Dialog, dotyczący sztuki, toczy się pomiędzy Ambrożym, Bogumiłem, Maurycym, Władysław i Konstantynem, będącym z grupą młodzieży. Rozmowa rozpoczęła się od Chopina w wyniku ustalenia, kto w Polsce jest prawdziwym artystą. Bogumiłowi podoba się w muzyku jego brak eteryczności i melancholii. Jego zdaniem, Fryderyk potrafi sprawić, że „serce bierze i odmyka,/ Jak ktoś do domu wchodzący własnego...” Jest to dla niego wyznacznikiem prawdziwej sztuki. Jego zwierzenie prowadzi jednak do jałowej dysputy-rozmówcy zaczynają się spierać, próbując narzucić pozostałym swoją teorię. Napastliwi są zwłaszcza Maurycy z Konstantym, Ich zdaniem sztuka jest obiektywna, powinna być tworzona pod publiczkę. Ponadto piękne jest to, „co się winno podobać”. Propagują też mimetyzm w sztuce, twierdząc, że ważne jest dokładne naśladownictwo, w którym wszystko jest powiedziane wprost i nie trzeba się nad tym skupiać. Kłótnia trwa jeszcze chwilę.

Wtedy rozpoczyna się długa mowa Bogumiła. Jego pierwszym i najważniejszym założeniem jest, że „Kształtem miłości jest piękno”- zatem prawdziwa sztuka wyrasta z gorącego uczucia, a co za tym idzie: „każdy w sobie cień pięknego nosi”.  Takie wnioski „usłyszał” od Prometeusza-pierwszego z ludzi.

Uważa też, że sztuka jest subiektywna i zależy od twórcy; to, czego może jeden człowiek na przykład z granitu, inny może zrobić z obrazu tęczy, z drzewa, ze szkła… Stąd spostrzeżenie, że każdy odbiorca kultury jest jednocześnie współtworzącym ją artystą.
Prawdziwe piękno jest praktyczne. Dlatego też uzyskuje się je przez pracę i poświęcenie: „Bo piękno na to jest, by zachwycało/ Do pracy - praca, by się zmartwychwstało”. Stąd podziw dla prostych ludzi, którzy pracując-tworzą. Dlatego Norwid szanuje ludowe pieśni i prawdy. Sztuka i „praktyczność”- mówi poeta - idą w parze, są ze sobą połączenie na wieki, niczym „mąż i dziewka w obliczu wieczności”. Gdy zaniedba się jedno, traci również drugie.

W Polsce widzi Norwid kulturalny zgon. Jego zdaniem, po rozbiorach nie ma tu prawdziwej sztuki, wszystko podupadło. Rodacy potrafią tylko zachwycać się obcym pięknem, nie umiejąc zadbać o własne dobra. Są też tacy, którzy bezmyślnie naśladują starożytne dzieła. Ci, którzy naprawdę chcą dobra kraju, powinni pamiętać o swej miłości do niego i śmiało, nawet wbrew panującym trendom-tworzyć. Poeta czeka zatem z utęsknieniem na śmiałka, który wyzwoli polską sztukę z marazmu i powtarzalności.

Na tym kończy się przemowa Bogumiła. Audytorium, wysłuchawszy jej miało mieszane odczucia: „jedni rzecz znaleźli śliczną,/ A gadaniną drudzy ekscentryczną,/ A inni - dzieło pisać mu radzili,/ Ile możności grube”.


4.Wiesław. Dialog, w którym jest rzecz o prawdzie, jej promieniach i duchu. Jako treść

Mottem do tej części utworu jest wyjątek z Listu Św. Pawła, dotyczący prób proroctwa.

Dialog toczy się przy stole pomiędzy kilkoma osobami, między innymi Wiesławem, Konstantym i Generałem. Rozmawiają o wartości prawdy w przepowiadaniu przyszłości. Nierozumiejący jej
Znaczenie tytułu Tytuł "Promethidion" oznacza „dziecko Prometeusza”. Powołanie się mitycznego herosa nie jest bez znaczenia. Bohater ten był przecież buntownikiem, dawcą sztuk i rzemiosł rodzajowi ludzkiemu. Stworzenie przez niego człowieka to pewnego rodzaju artyzm, osiągnięty ciężką pracą.


Podobnie jak Prometeusz, tak i Norwid podniósł bunt wobec zastanej rzeczywistości
Opis sytuacji lirycznej Mimo iż poemat opatrzony jest długimi partiami prozy, mającymi służyć objaśnieniu, można go rozpatrywać jako poezję.


Sytuacją liryczną jest moment, w którym poeta uświadamia sobie skostnienie kulturalne Polski i świata. Zauważa, że sztuka stała się powtarzalna, nie ma w niej nic nowego. Ponadto nastąpił przerost formy nad treścią, a artyści
Opis podmiotu lirycznego Choć główna myśl utworu podzielona jest na dwie części i występują w niej dwie różne postaci, uznać jednak można, że podmiotem lirycznym jest sam Norwid. Za tą tezą przemawia fakt, że romantycy najczęściej utożsamiali swoich bohaterów ze sobą. Zbieżne są też przemyślenia, które wygłaszają Bogumił i Wiesław z tymi, których autorem był mazowiecki poeta.


Podmiot liryczny to przede wszystkim człowiek trzeźwo myślący i umiejący obserwować. Zauważył tragiczną kondycję kulturalną i starał się jej przeciwdziałać. Próbował zagrzać artystów do czynu. Zna swoje prawa